Connect with us

CELEBRITY

Stracił pracę po słowach o Karolu Nawrockim. Witalij Mazurenko: przeprosiłem, ale nie czuję skruchy

Published

on

— Nie czuję żadnej skruchy za to, co powiedziałem. Jestem człowiekiem dorosłym i ta fala hejtu w internecie to dosyć drobna rzecz dla człowieka, który wie, czym jest godność. Mój post z przeprosinami miał drugie dno. Umiem przyjmować ciosy, ale nie chciałbym, aby otrzymywały je osoby mi bliskie lub powiązane ze mną. Niestety ta fala hejterska uderzała też w nich. I przede wszystkim chciałem ich osłonić — mówi w rozmowie z Onetem Witalij Mazurenko.

Na antenie Polsat News dziennikarz ukraińskiego pochodzenia Witalij Mazurenko porównał zachowanie prezydenta Karola Nawrockiego do “pachana”. Takim mianem określa się “kryminalnych przywódców w rosyjskich więzieniach”. Choć Mazurenko przeprosił, to po jego słowach wybuchła afera, a politycy prawicy prześcigali się z odbieraniem mu polskiego obywatelstwa. W rozmowie z Onetem tłumaczy się ze swoich słów, zarówno z tych o Karolu Nawrockim, jak i z tych, kiedy deklarował, że w razie wojny pojedzie na front.

Gotowanie
WiadomościKrajStracił pracę po słowach o Karolu Nawrockim. Witalij Mazurenko: przeprosiłem, ale nie czuję skruchy
Stracił pracę po słowach o Karolu Nawrockim. Witalij Mazurenko: przeprosiłem, ale nie czuję skruchy
Autor Sebastian Białach
Sebastian Białach
29 sierpnia 2025, 20:04

Udostępnij
Witalij Mazurenko i Karol NawrockiLeszek Szymański, Polsat News / PAP
Witalij Mazurenko i Karol Nawrocki
— Nie czuję żadnej skruchy za to, co powiedziałem. Jestem człowiekiem dorosłym i ta fala hejtu w internecie to dosyć drobna rzecz dla człowieka, który wie, czym jest godność. Mój post z przeprosinami miał drugie dno. Umiem przyjmować ciosy, ale nie chciałbym, aby otrzymywały je osoby mi bliskie lub powiązane ze mną. Niestety ta fala hejterska uderzała też w nich. I przede wszystkim chciałem ich osłonić — mówi w rozmowie z Onetem Witalij Mazurenko.

REKLAMA

Więcej takich artykułów znajdziesz na stronie głównej Onetu
Na antenie Polsat News dziennikarz ukraińskiego pochodzenia Witalij Mazurenko porównał zachowanie prezydenta Karola Nawrockiego do “pachana”. Takim mianem określa się “kryminalnych przywódców w rosyjskich więzieniach”. Choć Mazurenko przeprosił, to po jego słowach wybuchła afera, a politycy prawicy prześcigali się z odbieraniem mu polskiego obywatelstwa. W rozmowie z Onetem tłumaczy się ze swoich słów, zarówno z tych o Karolu Nawrockim, jak i z tych, kiedy deklarował, że w razie wojny pojedzie na front.

REKLAMA

Przeprosiny, fala hejtu i brak skruchy
Sebastian Białach, Onet: Minęło kilka dni odkąd wybuchła afera w związku z tym, że na antenie Polsat News porównał pan prezydenta Karola Nawrockiego do “pachana”, czyli “kryminalnego przywódcy w rosyjskich więzieniach”. Przeprosił pan za nie, ale czy szczerze pan żałuje?

Witalij Mazurenko: Po pierwsze, chciałem podziękować wszystkim tym, którzy w tych dniach wspierali mnie, bo liczą się ludzie, którzy pojawiają się w krytycznych momentach w życiu człowieka. Odpowiadając na pańskie pytanie, nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że porównałem prezydenta. Jeżeli rzetelnie wysłuchamy się w to, co powiedziałem, to mówiłem o zachowaniu człowieka, pana Karola Nawrockiego. To było o sposobie, w jaki zachowuje się Karol Nawrocki, o czym świadczyło też posiedzenie Rady Gabinetowej. Dla mnie, jako dla dziennikarza wartością bezwzględną jest wolność słowa i jakikolwiek atak na swobodę słowa jest niedopuszczalny. Nie czuję żadnej skruchy za to, co powiedziałem. Jestem człowiekiem dorosłym i ta fala hejtu w internecie to dosyć drobna rzecz dla człowieka, który wie, czym jest godność. Mój post z przeprosinami miał drugie dno. Umiem przyjmować ciosy, ale nie chciałbym, aby otrzymywały je osoby mi bliskie lub powiązane ze mną. Niestety ta fala hejterska uderzała też w nich. I przede wszystkim chciałem ich osłonić.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2024 UKwow24