CELEBRITY
Amerykanie nagle napisali to po meczu Świątek. Niepokojące słowa

Amerykański „New York Times” skrytykował występ Igi Świątek w drugiej rundzie US Open. Dziennik zwrócił uwagę, że Polka nie uniknęła błędów i tylko po ciężkiej walce pokonała Suzan Lamens 6:1, 4:6, 6:4. Jej serwis miał być mniej skuteczny, a forhend bardziej podatny na pomyłki. Mimo krytyki, gazeta dostrzegła też pozytywne strony tego spotkania i określiła je mianem „pożytecznego testu”, z którego nasza mistrzyni może wyciągnąć cenne wnioski.
Spotkanie rozpoczęło się dla Świątek zgodnie z planem – szybko wygrała pierwszego seta 6:1 i prowadziła 2:1 w kolejnym. Wtedy jednak jej koncentracja wyraźnie spadła, a Lamens niespodziewanie przejęła inicjatywę. Holenderka wygrała drugą partię 6:4 i doprowadziła do decydującego seta. W trzecim secie Polka musiała znów walczyć o kontrolę nad przebiegiem meczu, ale w końcówce pokazała większe doświadczenie i zwyciężyła 6:4, meldując się w trzeciej rundzie.
„New York Times” odnotował, że Świątek awansowała „mimo iż była daleka od najlepszej dyspozycji”. Zdaniem dziennika jej gra różniła się od tej z pierwszej rundy, kiedy rozgromiła rywalkę. Podkreślono też, że występ Lamens był imponujący i pokazał, że niewiele dzieli ją od czołówki światowego tenisa.
Gazeta przypomniała również, że po Rolandzie Garros Świątek znacząco poprawiła swój serwis, co przyniosło jej sukces na Wimbledonie. W starciu z Lamens właśnie ten element zawodził częściej niż zwykle, a Polka miała kłopoty także z przełamaniem rytmu gry narzuconego przez rywalkę.