CELEBRITY
Będzie polski mecz w Dosze! Kiedy Linette zagra z Fręch?

Będzie polski mecz w Dosze! Kiedy Linette zagra z Fręch?
Magda Linette zagra z Magdaleną Fręch w drugiej rundzie turnieju WTA 1000 w katarskiej Dosze. Wszystko przez to, że poznanianka wygrała swoje spotkanie pierwszej rundy z Weroniką Kudiermietową 3:6, 6:0, 6:4.
Spotkanie było bardzo wyrównane, a pierwsze gemy były toczone na przewagi, co tylko dodawało wrażenia, że żadna z zawodniczek nie będzie dziś dominowała nad rywalką. Sporo wymian kończyło się winnerami, a wymiany trwały po minimum kilka uderzeń co świadczyło o wysokim poziomie gry Polki i Rosjanki.
Mogło wydawać się, że to Kudiermietowa jest dzisiaj w lepszej dyspozycji, bo posyłała bardziej soczyste uderzenia kończące, odważnie próbowała trafiać blisko linii i często jej się to udawało, ale Linette nie odpuszczała, a sama bardzo dobrze prezentowała się na linii serwisowej.
Do stanu 3:3 w gemach w pierwszym secie spotkanie miało więc książkowy przebieg, aż wreszcie w ósmym gemie Polka dość szybko oddała rywalce gema przy swoim serwisie i dopuściła, by ta serwowała na wygranie seta. Rosjanka nie zamierzała zmarnować takiej sytuacji i po 40 minutach to ona była bliżej wygrania spotkania.
Drugi set miał jednak naprawdę niespodziewany przebieg. Pierwszy gem był niezwykle długi przy serwisie Linette. Polka męczyła się w grze na przewagi, dała Kudiermietowej break pointa, ale ostatecznie sama zagrała agresywnie, biegała do siatki i otworzyła partię od zwycięskiego gema.
Taki przebieg początku tej części gry zupełnie nie zapowiadał tego, co wydarzyło się później. Polka zdołała bowiem przełamać Rosjankę, a potem poszła za ciosem i się nie zatrzymywała. Sfrustrowna Kudiermietowa popełniała dużo niewymuszonych błędów, czego nie oglądaliśmy w pierwszym secie. Linette zdołała przełamać ją po raz drugi, a potem także po raz trzeci i wygrała drugiego seta do zera.
Wówczas rywalka Polki udała się na przerwę toaletową, by zapomnieć o fatalnej dyspozycji i sposobie porażki w drugim secie. Trzecia partia również zaczęła się jednak na korzyść Linette. Poznanianka pewnie wygrała swojego gema serwisowego, a następnie długo męczyła przeciwniczkę w grze na przewagi. Ostatecznie nie wykorzystała żadnego z trzech break pointów i do stanu 2:2 set toczył się na korzyść zawodniczek serwujących.
Od tego momentu lepiej radziła już sobie jednak Polka. To ona wyszła na prowadzenie 3:2, po którym zaskakująco szybko i pewnie przełamała Kudiermietową. Emocji do końca seta nie brakowało, bo jego siódmy gem przy serwisie Linette był najdłuższym w całym meczu, ponieważ Rosjanka nie chciała dopuścić do sytuacji, w której będzie 2:5 z jej perspektywy. Mimo aż tylu wymian Kudiermietowa nie dostała jednak żadnego break pointa i wreszcie po długiej grze na przewagi Linette dopięła swego.
Nie mogła zamknąć jednak spotkania przy swoim serwisie, nawet pomimo kapitalnej piłki po linii z głębokiej defensywy. Zrobiło się więc nerowowo, ale Polka zdołała ponownie przełamać Kudiermietową i wygrać w dziesiętym gemie. Rywalka posłała piłkę w siatkę i dała Polce dwie piłki meczowe. Ta wykorzystała pierwszą z nich kapitalnym returnem i teraz czeka ją spotkanie z Magdaleną Fręch.