CELEBRITY
„Jesteś głupia, oficjalnie się ciebie dziś wyrzekam” – Tomasz Świątek wściekle znieważa Igę Świątek

Świat tenisa kobiecego od lat jest pełen emocji, dramatów i niezapomnianych momentów. Jednak rzadko kiedy sportowe kontrowersje wychodzą poza kort i przenoszą się na życie prywatne zawodniczek w tak drastyczny sposób, jak miało to miejsce w przypadku Igi Świątek. W ostatnich dniach polskie i międzynarodowe media obiegła szokująca wiadomość – ojciec Igi Świątek, Tomasz Świątek, miał publicznie znieważyć swoją córkę, nazywając ją „głupią” i ogłaszając, że oficjalnie się jej wyrzeka. Te druzgocące słowa odbiły się szerokim echem w świecie sportu, a fani oraz eksperci zastanawiają się, co doprowadziło do tak skrajnego konfliktu w rodzinie liderki światowego rankingu.
Relacja Igi Świątek z ojcem, Tomaszem Świątkiem, od dawna była przedmiotem spekulacji. Tomasz, były wioślarz olimpijski, od początku kariery swojej córki pełnił kluczową rolę w jej sportowym rozwoju. Był jej mentorem, przewodnikiem i osobą, która poświęciła wiele, aby umożliwić jej osiągnięcie sukcesu.
Jednak, jak często bywa w relacjach rodzinnych, zwłaszcza tych, w których sport odgrywa dominującą rolę, nie zawsze wszystko układa się harmonijnie. W ostatnich latach można było zauważyć, że rola Tomasza w życiu Igi stopniowo malała. Coraz większe znaczenie zaczęła odgrywać jej profesjonalna ekipa trenerska, a sama zawodniczka w swoich wywiadach nie wspominała już tak często o ojcu, jak miało to miejsce na początku jej kariery.
Niektórzy komentatorzy spekulowali, że Tomasz nie był zadowolony z tego, iż traci wpływ na decyzje swojej córki, zwłaszcza po jej spektakularnym sukcesie w turniejach Wielkiego Szlema i awansie na pozycję numer jeden w rankingu WTA.
Według świadków oraz źródeł bliskich rodzinie Świątek, Tomasz miał wybuchnąć gniewem w rozmowie z Igą i użyć wobec niej ostrych słów. W przypływie emocji miał powiedzieć:
„Jesteś głupia, oficjalnie się ciebie dziś wyrzekam.”
Te słowa, jak twierdzą informatorzy, padły w trakcie ostrej kłótni, której tłem miały być sprawy zawodowe oraz decyzje dotyczące przyszłości tenisistki. Tomasz miał być niezadowolony z decyzji, które jego córka podejmuje, zwłaszcza tych związanych z jej sztabem trenerskim, występami w turniejach oraz zarządzaniem swoją karierą.
Nie wiadomo, co dokładnie było punktem zapalnym, ale niektórzy spekulują, że chodziło o odsunięcie Tomasza od kwestii finansowych i menedżerskich, co mogło sprawić, że poczuł się on zupełnie pozbawiony wpływu na życie córki.
Reakcja Igi Świątek na słowa ojca
Dotychczas Iga Świątek nie skomentowała oficjalnie całej sytuacji, ale jej milczenie mówi wiele. Na jej profilach w mediach społecznościowych pojawił się jedynie lakoniczny post, w którym dziękuje swoim fanom za wsparcie i prosi o uszanowanie jej prywatności.