CELEBRITY
Prof. Ryszard Bugaj porównał entuzjazm premiera Tuska do czasów Gierka, wyrażając sceptycyzm wobec optymistycznych zapowiedzi budżetowych.

Ceniony ekonomista, prof. Ryszard Bugaj, w rozmowie z “Faktem” odniósł się do projektu budżetu państwa na 2026 r. oraz entuzjastycznych słów premiera Donalda Tuska, który chwalił się ambitnymi planami rządu. Ekspert wyraził sceptycyzm wobec optymistycznych zapowiedzi szefa rządu, wskazując na wysoki deficyt budżetowy i konieczność ostrożnego zarządzania finansami państwa. Porównał też narrację premiera do propagandy z czasów Edwarda Gierka.
Prof. Bugaj o budżecie na 2026 r.
Prof. Bugaj o budżecie na 2026 r. Foto: newspix.pl/Jacek Herok/newspix.pl, newspix.pl
“Jest budżet! Czyli największa armia, największy wzrost gospodarczy, największe inwestycje, koniec drożyzny, niskie bezrobocie. Ceną za to jest wysoki deficyt, ale pod kontrolą. Robimy, nie gadamy” – napisał na platformie X premier Donald Tusk, wyraźnie zadowolony z przyjętego przez Radę Ministrów projektu budżetu na 2026 r.
W czwartek rząd przyjął dokument, który zakłada dochody budżetu na poziomie 647 mld zł oraz limit wydatków w wysokości 918,9 mld zł. Deficyt budżetu państwa ma wynieść 271,7 mld zł, co odpowiada 6,5 proc. PKB – to mniej w wartościach bezwzględnych niż w bieżącym roku, ale nadal budzi to niepokój ekspertów.
Do sytuacji finansowej Polski odniósł się w rozmowie z “Faktem” prof. Ryszard Bugaj. – Mnie ten stan nie cieszy. Daj Boże, żeby Tusk miał rację – stwierdził na wstępie ekonomista, wyrażając sceptycyzm wobec hurraoptymistycznych zapowiedzi premiera.
Chcę jednak zauważyć, że rzadko wśród ekonomistów jest zgoda. Polityka pieniężna nie działa bowiem według łatwego do przewidzenia algorytmu
– podkreślił.
Prof. Bugaj wskazał, że “państwo niestety musi czasami działać na kredyt”, ale wyraził zaniepokojenie wysokim poziomem deficytu. – Zazwyczaj było to 1-2 proc. w stosunku do PKB. Teraz aż 6,5 proc. się prognozuje – zauważył. Dodał, że w obecnych warunkach gospodarczych kluczowa jest ostrożność.