CELEBRITY
„Trzymam kciuki za dziewczyny” – Iga Świątek ogłasza zaskakującą decyzję o Billie Jean King Cup po rozczarowującej serii porażek w tym sezonie

Iga Świątek, światowa numer jeden i liderka polskiej reprezentacji tenisowej, podjęła zaskakującą decyzję o rezygnacji z udziału w Billie Jean King Cup, tłumacząc to potrzebą przemyślenia swojej formy i przygotowań do dalszej części sezonu. Jej decyzja przychodzi w momencie, gdy zmaga się z rozczarowującą serią porażek, co wywołało liczne spekulacje na temat jej kondycji psychicznej i fizycznej.
Świątek wspiera drużynę, ale sama nie zagra
Mimo że Świątek nie pojawi się na korcie podczas Billie Jean King Cup, zapewniła swoje wsparcie dla koleżanek z drużyny. W mediach społecznościowych zamieściła wpis, w którym napisała:
“Trzymam kciuki za dziewczyny! Mam nadzieję, że dadzą z siebie wszystko i pokażą ducha walki.”
Taka postawa pokazuje, że choć nie będzie obecna fizycznie, nadal mocno identyfikuje się z polską reprezentacją.
Czy Świątek przechodzi kryzys formy?
Decyzja o opuszczeniu BJK Cup zbiegła się z okresem trudności na korcie. Choć Polka od lat dominuje w kobiecym tenisie, ostatnie miesiące nie były dla niej łatwe – odnotowała kilka niespodziewanych porażek, co budzi obawy wśród fanów.
Eksperci podkreślają, że mentalna i fizyczna regeneracja może być kluczowa przed nadchodzącym sezonem na kortach ziemnych, gdzie Świątek tradycyjnie prezentuje swoją najlepszą grę.
Fani podzieleni
Nieobecność Świątek w drużynie narodowej wywołała mieszane reakcje. Niektórzy kibice wyrażają rozczarowanie, obawiając się, że bez niej Polska może mieć trudności z awansem w rozgrywkach.
“To ogromna strata, Iga jest filarem naszej reprezentacji,” – napisał jeden z fanów.
Inni jednak rozumieją jej decyzję i wierzą, że dłuższa przerwa pozwoli jej wrócić do najlepszej formy.
“Zdrowie i przygotowanie do najważniejszych turniejów są najważniejsze. Iga musi zadbać o siebie,” – skomentował inny użytkownik.
Co dalej dla Świątek?
Teraz oczy wszystkich zwrócone są na nadchodzące turnieje WTA na kortach ziemnych, zwłaszcza w Madrycie i Rzymie, które będą kluczowe przed Roland Garros. Jeśli Świątek odpowiednio wykorzysta ten czas na regenerację i analizę swojej gry, może powrócić silniejsza niż kiedykolwiek.
Czy jej decyzja okaże się trafna? Przekonamy się już w najbliższych tygodniach.