CELEBRITY
Na świecie głośno o relacji Darii Abramowicz z Igą Świątek. Dostrzegli jedno

Relacja Igi Świątek z Darią Abramowicz znalazła się w centrum uwagi po niedawnych wydarzeniach w turnieju w Indian Wells. Polskie i zagraniczne media podają, że współpraca polskiej tenisistki z psycholożką dotychczas uznawana za jeden z kluczowych czynników sukcesu Świątek, może mieć “zaburzony” charakter, a zawodowy dystans między nimi został przekroczony.
Świat tenisa w ostatnich dniach żyje nie tylko sportowymi wyczynami Igi Świątek, ale także dyskusją na temat jej relacji z psycholog Darią Abramowicz. Współpraca między gwiazdą tenisa a jej psycholożką sportową, która towarzyszy jej od 2019 r., od dawna była wskazywana jako jeden z filarów sukcesu Polki.
Jednak ostatnie wydarzenia i komentarze ekspertów rzucają cień na tę relację, wskazując na przekroczenie granic zawodowego dystansu. O sprawie piszą zarówno zagraniczne portale, takie jak tennis365.com czy tennis-infinity.com, jak i polskie media, a głos w dyskusji zabierają prominentni specjaliści, w tym psycholog sportowy Dariusz Nowicki.
Początki współpracy i wspólne sukcesy
Iga Świątek i Daria Abramowicz rozpoczęły współpracę w lutym 2019 r., gdy tenisistka miała zaledwie 17 lat. Od tego czasu kariera Świątek nabrała zawrotnego tempa – zdobyła pięć tytułów Wielkiego Szlema, w tym triumfy w French Open, US Open i w Miami Open w 2022 r., a także spędziła 125 tygodni na pozycji liderki rankingu WTA. Abramowicz, jako psycholog sportowy, była chwalona za wsparcie mentalne, które pomogło Świątek radzić sobie z presją i osiągać najwyższe cele. Ich relacja wydawała się wzorcowym przykładem tego, jak psychologia sportu może wspierać rozwój młodego talentu.
Jednak to, co kiedyś było postrzegane jako atut, dziś budzi kontrowersje. Ostatnie wydarzenia, w tym incydent podczas półfinału Indian Wells, gdzie Świątek rzuciła piłką w stronę swojego zespołu, oraz reakcja Abramowicz na trybunach, wywołały falę krytyki. Zachowanie psycholożki, która krzyczała podczas meczu, zostało zauważone przez media i ekspertów, stając się punktem wyjścia do szerszej analizy ich współpracy.
Nowicki podkreślił, że emocje, zarówno pozytywne, jak i negatywne, mogą zaburzać obiektywizm psychologia. “Niezależnie od tego, czy są to emocje pozytywne, czy negatywne, popełniamy błędy w dokładności obserwacji. Niezbędny jest pewien psychologiczny dystans w stosunku do klienta, którym jest sportowiec” – wyjaśnił. Dodał, że rolą psychologa jest zachowanie “zdrowego rozsądku i emocjonalnej samokontroli”, co w przypadku Abramowicz, według niego, nie zawsze ma miejsce.