Connect with us

CELEBRITY

Oto największa sensacja United Cup! “Zapamiętajcie to nazwisko”

Published

on

Xinyu Gao znów jest na ustach całego tenisowego świata! Kilka dni temu Chinka pokonała wyżej notowaną aż o 158 miejsc zawodniczkę, a teraz sprawiła kolejną sensację. 27-latka po niezwykle zaciętym boju triumfowała z Laurą Siegemund. Faworytką była właśnie Niemka, na co wskazywał również rankingu WTA. Mimo wszystko Gao postawiła jej trudne wyzwanie, z którym Siegemund sobie nie poradziła. O losach rywalizacji zadecydował trzeci set.

Trwa czwarty dzień zmagań w United Cup. Doszło już do kilku sensacji. Jedną z największych kibice obserwowali już w piątek, kiedy to Xinyu Gao pokonała notowaną o 158 miejsc wyżej Beatriz Haddad Maię. Mecz trwał aż trzy godziny i 20 minut i miał dramatyczny przebieg. Panie rywalizowały nie tylko ze sobą, ale i ze zmęczeniem i silnym bólem. Ostatecznie lepiej z trudnościami poradziła sobie Chinka. Ale na tym 27-latka zatrzymywać się nie zamierzała. Efekt? China wyrasta na największą sensację United Cup!

Xinyu Gao wygrała z Laurą Siegemund. I to w jakim stylu! Kolejna wyżej notowana rywalka pokonana
Gao dołączyła do reprezentacji dosłownie w ostatniej chwili. Zastąpiła w niej Qinwen Zheng. I choć nie dawano jej większych szans w starciach z rywalkami, to ta godnie zajęła miejsce mistrzyni olimpijskiej. Chiny wygrały z Brazylią 3:0.
Do kolejnego meczu przystąpiły w poniedziałkowe południe. Tym razem drużyna z Azji rywalizowała z Niemcami. I nie ulegało wątpliwości, iż to właśnie nasi zachodni sąsiedzi są faworytami, tym bardziej iż to oni bronią tytułu. I choć w pierwszym starciu Alexander Zverev wywiązał się z roli, to łatwo nie miał. Dość niespodziewanie przegrał pierwszy set do 2 z Zhizhenem Zhangiem, ale w kolejnym partiach był już zdecydowanie silniejszy. Triumfował 6:0, 6:2.

By Chiny zachowały nadzieję na zwycięstwo z Niemcami, musiały wygrać spotkanie singlowe. Do niego przystąpiła właśnie Gao, a jej rywalką była Laura Siegemund. Faworytką była Niemka, ale to rywalka od początku nadawała tempo grze. W pierwszym secie dwukrotnie przełamała przeciwniczkę. Sama musiała bronić dwóch break pointów w siódmym gemie, ale wytrzymała presję. Chwilę później wywalczyła piłkę setową i wygrała 6:1.

W drugiej odsłonie starcia gra Chinki nieco się posypała. Dowód? Dwa przegrane podania i wynik 0:4. Mimo wszystko Gao, znana z walecznego charakteru nie poddała się i zaczęła odrabiać straty. Doprowadziła do dwóch przełamań powrotnych i na tablicy wyników było już 3:4. I kiedy wydawało się, iż jest w stanie wyrównać, to wtedy Siegemund wzięła sprawy we własne ręce. Ponownie wywalczyła break pointa, wykorzystała go i po chwili wygrała 6:3.

“Piękna historia”. Tak, to o popisie Gao
O losach rywalizacji zadecydował trzeci set. W nim Chinka postawiła kropkę nad “i”. Ostatecznie doszło do trzech przełamań – dwóch na korzyść Gao i to właśnie ona wygrała 6:3 i w całym meczu 2:1.

Laura Siegemund – Xinyu Gao 1:6, 6:3, 3:6
Tym samym sprawiła kolejną sensację! W końcu panie dzieliło aż 95 miejsc w rankingu – Gao jest 175. a Niemka 80. – a jednak to Chinka była górą. “Piękną historię na United Cup pisze Xinyu Gao” – ocenił profil “Z kortu – informacje tenisowe” na X. “Zapamiętajcie to nazwisko” – dodał profil United Cup. Co więcej, Gao wprowadziła reprezentację do ćwierćfinału turnieju.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2024 UKwow24